anulaanka (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 8
|
|
Pomocy! 2 lat(a), 7 mies. temu
|
Oklaski: 0
|
Kobitki!
Mam 17 lat. Od 2005 (kiedy to wycięli mi wyrostek robaczkowy) cierpię na zaparcia z jedną 3- miesięczną przerwą na normalne oddawanie niestrawionych resztek pokarmowych. Próbowałam wszystkiego (no może prawie). Śliwki suszone znienawidziłam do końca życia i morele suszone też.
Piję dużo, zaczęłam jeść więcej warzyw, jem chude mięso w miarę możliwości, bo mama powiedziała, że nie zmieni obiadów pod moją skromną osobę. Teraz ja gotuję i urozmaicam rodzinie (i sobie przede wszystkim  ) jadłospis w otręby i nasionka w sałatkach. Może jedyne co robię to zbyt mało ruchu? Ale w zeszłym roku biegałam, pływałam, jeździłam rowerem i nadal strajk okupacyjny. 
Na dodatek w styczniu pojawił mi się na zewnątrz hemoroid. Modlę się żeby nie pękł i smaruję maścią. Przynosi jako taki efekt, zmniejsza się, ale gdy się wypróżnię staje się większy. Ja przepraszam, że piszę takie rzeczy, ale staram się robić to w miarę przyzwoicie. Wstydzę się iść do lekarza, bo pewnie powie mi to co wiem sama. Jestem na skraju załamania dlatego odważyłam się napisać. No może troszkę przesadzam.  Ale bynajmniej miłe to nie jest.
Błagam niech ktoś (w miarę rozsądnie) napisze.
Pozdrawiam
Ania
|
|
|
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2009/07/02 23:57 Przez anulaanka.
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Kropcia (Użytkownik)
Moderator
Posty: 13
|
|
O:Pomocy! 2 lat(a), 7 mies. temu
|
Oklaski: 4
|
Droga Aniu!
Podstawowa sprawa - nie wolno wstydzić się lekarza. Oni od tego są, by pomagać ludziom, którzy na coś cierpią i nieistotne jest to, czy boli ich ucho, czy pupa! I najgorszym błędem pacjentów jest myślenie, że lekarz powie im to samo, co już wiedzą - jestem córką lekarzy, więc wiem, co gadam.
Ale do rzeczy - bardzo mądrze zrobiłaś, że zaczęłaś troszczyć się sama o swoją dietę, gdyż wyrobisz u siebie zdrowsze nawyki żywieniowe. Zdaję sobie sprawę z tego, że śliwki mogą obrzydnąć, spróbuj zatem inaczej "podejść" swój organizm. Świeże warzywa to z pewnością podstawa - przegryzanie marchewki zamiast chipsów, kefirek na śniadanie w połączeniu z pomidorami i szczypiorkiem, pieczywo ciemne z ziarnami i moja najlepsza "antyokupacyjna przyjacióła" - madame KISZONA KAPUSTA.
Sama dieta jednak nie wystarczy - problmy z wypróżnianiem i hemoroidy, zwłaszcza w tak młodym wieku sprawiają, że po prostu musisz iść do lekarza. Ze zdrowiem naprawdę nie ma żartów.
Trzymaj się ciepło i dawaj znaki, jak ze zdrówkiem 
Kropcia
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
anulaanka (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 8
|
|
O:Pomocy! 2 lat(a), 7 mies. temu
|
Oklaski: 0
|
Dziękuję Kropciu!
Postaram się umówić do lekarza rodzinnego. Dodam tylko tyle, że chipsy w mojej diecie w ogóle nie istnieją, paluszki i inne mączne przekąski od wielkiego dzwonu. Czasem czekolada, ale mały kawałek, bo nie mogę się pohamować. Muszę się przyznać, ale dzisiaj zjadłam u cioci na imieninach kawałek rolady biszkoptowej z bitą śmietaną. 
No i od poniedziałku jem Xenea błonnik, ale jak na razie bez rezultatu. Zobaczymy co to będzie. Jestem dobrej myśli.
Niestety kefiru nie piję, bo od rana mój żołądek jest wybredny. Były takie czasy, że jak rano jadłam chleb z szynką, a w tej szynce nie daj Boże była chrzęść to miałam odruch wymiotny.  Kapusta mnie wzdyma strasznie.  Czytałam, że zaparcia może powodować również brak tolerancji białka w mleku krowim, i że jak się podało pacjentom mleko sojowe to obstrukcje przeszły. Co robić? Bo jogurty naturalne i sery uwielbiam. 
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Kropcia (Użytkownik)
Moderator
Posty: 13
|
|
O:Pomocy! 2 lat(a), 7 mies. temu
|
Oklaski: 4
|
Mądrze robisz, że pójdziesz do lekarza  A co do nietolerancji mleka - nie znam się w ogóle, ale tego właśnie u lekarza się dowiesz. Ja zawsze, jak idę, to robię sobie całą listę pytań i nurtujących mnie wątpliwości, wtedy jest ta pewność, że o niczym się nie zapomni.
Jeszcze jedna dobra rada - niedawno kupiłam sobie makaron pełnoziarnisty - rewelacja    Nie dość, że pychota, to jeszcze dobrze działa "nakupnie", ma sporo błonnika. No i nieocenione arbuzy i melony - człowiek się naje, nawodni, a pupa nie rośnie i się nie zapycha.
Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
anulaanka (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 8
|
|
O:Pomocy! 2 lat(a), 6 mies. temu
|
Oklaski: 0
|
Dzięki Kropciu za radę.  Dzisiaj nabyłam melona, a raczej pół "na spróbę".  Całkiem dobry, nawet pyszny. Tylko w mojej dziurze nie dostanę, jedynie w markecie.
Makaronu jeszcze nie kupiłam, ale jutro postaram się nabyć. Aż ręce zacieram, bo lubię wszelkie makarony i sosy, więc jutro będę kombinować. 
No i na wizytę jutro się umawiam w przychodni. 
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za rady
Ania
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
anulaanka (Użytkownik)
Fresh Boarder
Posty: 8
|
|
O:Pomocy! 2 lat(a), 6 mies. temu
|
Oklaski: 0
|
Kropciu!  Byłam u lekarza. Szczerze- nic nadzwyczajnego się nie dowiedziałam. Jeżeli po tygodniu nie będzie poprawy to wypisze mi skierowanie do poradni.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|