Nie przejmuj się. Nie jesteś sama.

Radzić mogę Ci tak jak wszyscy co mi radzili czyli moja babcia i moja mama... Łyżka stołowa oliwy z oliwek na czczo (ewentualnie z kroplą cytryny) lub szklanka wody przegotowanej.
Możesz zamiast batonów jeść śliwki figi morele suszone, pestki dyni, słonecznika, do jogurtów dodawać otręby, zmienić dietę na bogatszą w pełnoziarniste pieczywo (z ciemnymi chlebami uważaj, bo po pierwsze- niektóre są z pozoru ciemne, bo barwią je karmelem, poznasz po strukturze. A po drugie, moja koleżanka jadła 2 lata ciemne pieczywo i teraz ma taką zgagę jak cokolwiek zje...). Więcej warzyw i owoców (ze skórką! dobrze wyszorowaną!), a mniej słodyczy. Ważne też są płyny (ok. 2l). Najlepiej woda niegazowana i świeże soki. Napoje słodzone pożegnaj, gdyż zawierają dużo cukrów i sodu, przez co mogą odwadniać organizm.
Przez 3 miesiące pomagał mi Colon C, suplement diety (ok. 38zł) i Activia do picia.
Pozdrawiam serdecznie i życzę żeby chociaż Tobie się udało!

Anka