Kobiety, które są tuż przed porodem, bardzo często obawiają się jego konsekwencji – nie tylko bólu oraz możliwych szwów, ale również tego, jak będzie wyglądało wypróżnienie po tak męczącym mięśnie i możliwe, że długim wydarzeniu. Aby jak najmniej zmniejszyć stres związany z myśleniem o wypróżnieniu i możliwości towarzyszącego mu bólu, dobrze jest zapoznać się z paroma faktami na ten temat.
Przede wszystkim, należy do problemu podejść spokojnie – nie martwić się, jak będzie ono wyglądać, bowiem na pewno wystąpi i jest konieczne. Strach przed wypróżnieniem może powodować, że będziemy je wstrzymywać, co również nie jest zdrowe oraz może prowadzić do jeszcze większego bólu w jego trakcie. Dobrze jest być świadomą tego, że wypróżnienie nie spowoduje rozejścia się szwów, co jest jednym z najczęstszych lęków kobiet po porodzie.
Jeśli chcemy, aby pierwsze wypróżnienie było niebolesne, dobrze jest starać się jeść odpowiednie składniki pokarmowe, które nie powodują zaparć ani biegunek, regulują natomiast pracę jelit- polecane są wszelkie owoce i warzywa, ale również zboża, pestki dyni i inne regulatory pracy żołądka i jelit. Dobrze jest również przyjmować wiele płynów, które wpłyną na to, że masa kałowa nie będzie twarda, dzięki czemu wypróżnienie nie sprawi nam bólu.
Polecany jest również ruch, oczywiście w ramach rozsądku – nie należy jednak leżeć cały czas w łóżku, dobrze jest pozwolić sobie na spacer po szpitalnym korytarzu, zaś w łóżku, na ćwiczenia mięśni Kegla. W żadnym razie nie należy przeć, aby wydalić stolec na siłę – nie spowoduje to rozejścia się szwów, ale na pewno może znacznie uszkodzić błonę odbytu, powodują małe krwiaki.
Przy pierwszych kilku stolcach na pewno pojawi się ból, jednak trzeba pamiętać o tym, że jest on przejściowy – przy regularnym wydalaniu stolca oraz odpowiedniej jego konsystencji, nie powinien on sprawiać problemów. Jeśli zaś pojawia się ból, dobrze jest zastosować miejscowe znieczulenie, ciepłe i zimne kompresy, nasiadówki czy czopki ułatwiające wydalenie oraz zmniejszające ból – wszystko po konsultacji z lekarzem.